Pokazywanie postów oznaczonych etykietą L`oreal. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą L`oreal. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 2 grudnia 2013

Femme Fatale

Po lakier L`Oreal z serii Color Riche sięgnęłam zachęcona pozytywnymi opiniami na blogach. Celowałam w czerń, ale akurat nie było, więc z okazji -40% w Rossmannie chwyciłam ponadczasową czerwień o numerze 403 i uwodzicielsko brzmiącej nazwie Femme Fatale. Zgodzicie się chyba, że czerwieni przecież nigdy za wiele? :)


Po lekturze tylu pochlebnych opinii od  Femme Fatale oczekiwałam naprawdę sporo, bo musicie wiedzieć, że z lakierami jakoś mi ostatnio nie po drodze. Malowanie doprowadza mnie do szału, a odpryski pojawiają się najczęściej już kolejnego dnia. Żeby kolor utrzymał się na moich paznokciach dłużej niż 24 h, musiałabym tylko siedzieć i pachnieć, a to raczej niewykonalne.



Emalia zamknięta w zaledwie 5 ml buteleczce (cena regularna: ok. 23 zł, w promocji: ok. 13 zł) okazała się bardzo trafionym zakupem. Lakier ma świetną, żelową konsystencję, która pozwala rozprowadzić kolor równomiernie po płytce. Intensywność można stopniować, dokładając kolejne warstwy. Schnie w mgnieniu oka bez wspomagaczy. Sam z siebie cudownie się błyszczy. I, co najważniejsze, jest trwały, bo na moich kapryśnych paznokciach, trzyma się nawet 3-4 dni. Sukces na całej linii!


Jedyny minus to w zasadzie cena i pojemność, bo po zaledwie kilku aplikacjach w buteleczce ostała się może połowa. Z drugiej jednak strony mogę być pewna, że lakier zużyję do końca, nim zdąży zgęstnieć i będzie nadawał się jedynie do wyrzucenia.



I jak Wam się podoba? Stawiacie na klasykę na paznokciach czy może wolicie bardziej odjechane kolory? :)




sobota, 20 listopada 2010

Zmywajcie się dziewczyny! ;)

Zdarza się Wam kupować produkt wyłącznie dla gadżetu, który jest do niego dołączony? Mi się zdarzyło. Dogłębnie oczyszczający żel L`oreal Paris Pure Zone kupiłam głównie dla znajdującej się przy nim silikonowej szczoteczki cleanPad. W kwestii kuracji oczyszczających i przeciwtrądzikowych nie mam zbyt wielkiego zaufania do marek drogeryjnych, zdecydowanie wolę te apteczne, ale mimo wszystko skoro już kupiłam ten żel, postanowiłam go zużyć (cena to ok. 23 zł za 150 ml, żel jest dostępny w SuperPharm).

Produkt ma typowo żelową konsystencję, jest przezroczysty, pachnie przyjemnie, jednakże skład pozostawia wiele do życzenia, ponieważ już na drugim miejsce pojawiają się SLS-sy, które mogą wysuszać naszą skórę. Mam cerę raczej mieszaną, skłonną do przetłuszczania się w strefie T, na policzkach natomiast raczej normalną, nie jest ona szczególnie wrażliwa, generalnie wiele potrafi znieść, żel pozostawia na niej jednakże uczucie delikatnego ściągnięcia. Mi to nie przeszkadza, ale wrażliwcom zdecydowanie może. Czy Pure Zone pomaga? Trudno mi ocenić. Moja skóra wygląda ostatnio lepiej, ale myślę, że dzieje się to raczej za sprawą kremów, które stosuję równolegle (TriAcneal z Avene oraz Effaclar A.I.).
O ile moim zdaniem żel niczym szczególnym się nie wyróżnia (po zużyciu opakowania zdecydowanie powrócę do łagodnego żelu oczyszczającego Effaclar z La Roche-Posay), o tyle warto go kupić dla dołączonego do niego gadżetu ;). Szczoteczka to naprawdę fajne rozwiązanie, jest elastyczna, świetnie leży w dłoni (umieszczam ją zazwyczaj pomiędzy palcem wskazującym a środkowym, łapiąc za ten dziwny uchwyt z tyłu), silikonowe włoski są bardzo delikatne, a jednocześnie fajnie oczyszczają twarz i masują ją jednocześnie. Moim zdaniem to dobra alternatywa dla tradycyjnych szczoteczek z włosiem, myślę, że sprawdzi się na każdym typie skóry, nawet na tej wrażliwej. Stosuję ją już ponad miesiąc i nie zauważyłam żadnych śladów zniszczenia. Przyznam, że L`oreal miał "pomysła" umieszczając ją tak jakby wewnątrz opakowania, dzięki temu trudno ją zgubić :))).

Bardzo żałuję, że tego gadżetu nie można zakupić osobno bez żelu (w USA podobne szczoteczki można kupić w Sephorze na stoisku z różnymi akcesoriami do makijażu). Produkt wydaje się wytrzymały, ale zakładam że prędzej czy później się zużyje i będę zmuszona ponownie kupić żel. Mam nadzieję, że do tego czasu będzie już można kupić je gdzie indziej ;).

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...