Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Under Twenty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Under Twenty. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 5 maja 2013

Under 20 dla Under 30?

Do grupy docelowej kosmetyków Under 20 nie zaliczam się już w zasadzie od 10 lat, ale mimo to wiele produktów z tej linii mi służy i chętnie po nie sięgam od czasu do czasu. Przez ostatnie kilka miesięcy stosowałam peeling myjący z serii Anti Acne!, który dobił już niemalże dna, a więc pora na recenzję (cena:14,99 zł za 150 ml).



Peeling służy do codziennej pielęgnacji cery trądzikowej. Dzięki żelowej formule, w której zatopiono drobne perełki, kosmetyk nie tylko peelinguje, ale również myje. Nie jest to typowy zdzierak, ale raczej delikatny specyfik o właściwościach peelingujących. Za tę delikatność właśnie go lubię, bo dzięki temu, że drobinki nie są ostre, można go stosować codziennie, a skóra zostaje subtelnie wygładzona. O likwidacji zaskórników raczej nie może być tutaj jednak mowy. Peeling na pewno pomaga w walce z nimi, ale nie eliminuje ich kompletnie i nie ma się co czarować, że zdziała w tej kwestii cuda. Żel ma właściwości matujące, a więc uwaga Sucharki i Wrażliwce! Skóra po umyciu jest wyraźnie oczyszczona, ale i napięta, trzeba w związku z tym pamiętać o dobrym nawilżaczu.


Peeling polubiłam, ale do ideału sporo mu jeszcze brakuje. Dostrzegam, że z wiekiem moja skóra robi się coraz bardziej wymagająca i jeśli chodzi o produkty wygładzające chyba mimo wszystko będę zmuszona poszukać czegoś dla mojej grupy wiekowej. Nie tym razem under 20 dla under 30 ;).




wtorek, 19 czerwca 2012

Oddam w dobre ręce :)

Zapowiadałam, że będę miała do oddania dwa podkłady Under Twenty Anti! Acne. Jeśli chciałybyście wypróbować naprawdę niezły produkt, o którym pisałam >>>>tutaj<<<<, zostawcie komentarz pod tą notką wyrażający chęć wzięcia udziału w rozdaniu. Na zgłoszenia czekam do niedzieli 24.06 do godz. 23:59.

Do oddania: 110 Sandy Matt (od lewej) i 130 Beige Matt (od prawej)

Do oddania mam dwóch "panów" w czapeczkach ;))). Zaznaczam, że kolory nie są dla bladziochów. Zaznaczcie proszę w komentarzu, którym odcieniem jesteście zainteresowane. Opakowania zostały otwarte celem sprawdzenia koloru.

Od lewej: 110 Sandy Matt, 120 Natural Matt, 130 Beige Matt
Zainteresowane przygarnięciem jednego z "panów" pod swoje skrzydła? :)))


sobota, 9 czerwca 2012

Wielkie zaskoczenie!

Brak mi ostatnio czasu na bloga. Tyle się dzieje wokół! Wielką fanką piłki nożnej nie jestem, ale wszelkie mistrzostwa zawsze oglądam z wypiekami na policzkach. W Poznaniu na ulicach tabuny Irlandczyków, tu i ówdzie kręcą się również Chorwaci. Atmosfera Euro pełną parą i strasznie się cieszę, że mogę w tym wszystkim uczestniczyć. Oczywiście trzymam bardzo mocno kciuki za Polską drużynę, życzę jej (i nam wszystkim chyba), żeby wyszła z grupy. Myślę, że to byłby już spory sukces. Myślicie, że mamy szansę? :)

Źródło: Strefa Kibica Poznań
Ale w sumie nie o tym tutaj chciałam ;). Dziś na tapetę postanowiłam wziąć fluid matujący Anti! Acne z serii Under 20.


Przyznam, ze zabierałam się do testowania tego produktu, jak pies do jeża. Nie mam zaufania do tego typu drogeryjnych podkładów, bo zazwyczaj kolor jest kompletnie nie taki, albo sam kosmetyk zupełnie do niczego. Pierwsze podejście musiałam zrobić w domowym zaciszu, nigdzie się nie spiesząc i mając w razie czego czas na zmianę makijażu ;).


Nawet nie wiecie, jak bardzo mnie ten produkt zaskoczył, i to pozytywnie! Odcień 120 Natural Matt okazał się idealnie dopasowany do mojej karnacji. Podkład ma postać gęstego kremu, który bardzo dobrze rozprowadza się na twarzy. Krycie określiłabym jako średnie, przy większych niedoskonałościach niezbędny jest mimo wszystko korektor. Kosmetyk nie obciąża jednak skóry, po nałożeniu prezentuje się naturalnie i nie zapycha. Efekt zmatowienia utrzymuje się (w zależności od temperatury oraz użytego pudru) ok. 3-4 h. Po tym czasie pojawia się błysk, ale co najważniejsze podkład nie znika z twarzy. Wygodna pompka ułatwia dozowanie. W tym przedziale cenowym (16,99 zł za 30 ml) jest to mój zdecydowany faworyt i na pewno kupię kolejne opakowanie, mimo że do grupy docelowej "under 20" już dawno się nie kwalifikuję ;).

Od lewej: 110 Sandy Matt, 120 Natural Matt, 130 Beige Matt
Jeśli macie ochotę przetestować ten produkt, zaglądajcie do mnie regularnie. Już wkrótce będę miała do oddania dwa podkłady Anti! Acne.


A jakie są Wasze ulubione podkłady niskopółkowe?  


czwartek, 29 marca 2012

Dozwolone do lat 18 ;P

Wiadomo, kobiet o wiek się nie pyta. A każda zapytana powie, że ma 18 ;). Mi możecie dorzucić jeszcze dekadę i rachunek będzie się zgadzał ;P. Nie da się ukryć więc, że grupą docelową dla linii kosmetyków Under Twenty dawno już nie jestem. W dalszym ciągu jednak od czasu do czasu borykam się ze skórnymi problemami nastolatki. Z wielką przyjemnością dorwałam więc w swoje łapki 3w1 żel myjący + peeling złuszczający + maskę regulującą przeznaczone do cery z niedoskonałościami. Kosmetyk ma za zadanie zwalczać zaskórniki, odblokowywać pory, złuszczać i matowić.


3w1 to moim zdaniem określenie nieco na wyrost. Anti! Acne to po prostu myjący peeling do twarzy, który wg producenta można stosować również w formie maski (co mnie jednak jakoś do końca nie przekonuje, więc tej metodzie powiedziałam "pas"). Kosmetyk bardzo przypadł mi do gustu. Ma przyjemną kremową konsystencję i drobinki ścierające, które solidnie peelingują, ale jednocześnie pozostają delikatne dla twarzy (mimo wszystko producent nie zaleca stosowania kosmetyku na skórze suchej i wrażliwej). Po żel sięgam, kiedy czuję, że potrzebuję odświeżyć skórę twarzy i pozbyć się martwego naskórka. Po zastosowaniu czuję przyjemne wygładzenie, skóra jest czysta a pory odblokowane.  

Z reguły peelingy do ciała to dla mnie rzecz zbędna, peelingi do twarzy uważam natomiast za zdecydowany "muszęmieć".  Anti! Acne polecam wszystkim (nie tylko tym "Under Twenty" ;)), którzy borykają się z problemami skórnymi i szukają kosmetyku uniwersalnego.

A jak tam u Was, osiemnastki, wygląda przygoda z peelingami? :)))

Skład: Aqua, Kaolin, Cocamidopropyl, Betaine, Polyethylene, Coco-Glucoside, Acrylates Copolymer, Glycerin, Triethanolamine, Disodium EDTA, PEG-18 Glyceryl Oleate/ Cocoate, Propylene Glycol, PEG-120 Methyl Glucose Trioleate, Zinc Gluconate, Alcohol Denat., Citrus Aurantium Dulcis (Orange) Extract, Methylparaben, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone, Parfum, Benzyl Alcohol, Limonene, Linalool, Ctronellol, Buthylphenyl, Methylpropional, Alpha-Isomethyl Ionone, Hydroxyisohexyl 3-Cyclohexene Carboxaldehyde, Geraniol, Hydroxycitronellal, Citral, Cl 42090
 
Kosmetyk został udostępniony mi bezpłatnie do testów. Fakt ten nie miał żadnego wpływu na treść powyższej recenzji.


LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...