Pokazywanie postów oznaczonych etykietą książki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą książki. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 13 listopada 2011

Dla tych, co boją się duchów :)))

Lubicie się bać? Ale tak nie za bardzo... Lubicie historie o duchach? Ale tylko te trochę mniej straszne... Lubicie opowieści o dziwnych stworach, które rzekomo żyją wśród nas? Ale tylko o tych dobrych, nie robiących nikomu krzywdy... Jeśli na wszystkie pytanie odpowiedziałyście twierdząco, to powieść "Spadek" J. D. Bujak jest zdecydowanie dla Was :))).

Książka opowiada historię młodej lekarki Małgorzaty, która otrzymuje w spadku kamienicę i z nadmorskiego Gdańska przeprowadza się do położonego na południu Krakowa. W budynku szybko zaczynają dziać się dziwne i niepojęte dla twardo stąpającej po ziemi Megi zjawiska, wokół zaś kręcą się coraz dziwniejsi ludzie...

Osobiście fanką historii o duchach nie jestem. Z natury bywam typem dość strachliwym. Tym razem jednak postanowiłam zaryzykować i nie żałuję!  Opisy zjawisk paranormalnych są naprawdę fenomenalne. Pogrążając się w lekturze, na własnej skórze jesteśmy w stanie poczuć zimny powiew w pokoju i dreszczyk emocji. Historia budynku potrafi wzbudzić prawdziwe zainteresowanie czytelnika. Czy mury i kiedyś zamieszkujące je osoby mogą chcieć nam coś powiedzieć? Okazuje się, że tak! Sami bohaterowie wzbudzają już nieco mniejsze emocje. Opowieść o międzyludzkich relacjach wydaje się chwilami niezbyt wiarygodna, wątek damsko męski nieco tandetny, zakończenie znowu zbyt efekciarskie i "na fali" (nie chcę zdradzać szczegółów, ale po tym jak dobrniecie do ostatnich stron powieści, zrozumiecie, o co mi chodzi ;)). Z drugiej jednak strony, czy książce traktującej o duchach w ogóle można zarzucać brak wiarygodności? Przecież cała akcja z założenia ma być niewiarygodna! I to lubię, bo potem nie muszę się długo bać :D.

Summa summarum mogę powiedzieć, że książkę czyta się świetnie i cieszy mnie, że tak dobra literatura rozrywkowa powstaje również w Polsce. Chętnie obejrzałabym film na bazie tej historii. A Wy co sądzicie? Czytałyście już? Przeczytacie kiedyś?

czwartek, 17 lutego 2011

My jesteśmy mole książkowe, czyli off-top

Uwielbiam czytać. Nadrabiam ostatnio zaległości w lekturze "dla przyjemności". Żadna jednak z czytanych ostatnimi czasy książek nie zachwyciła mnie na tyle, żeby o niej napisać. Żadna, dopóki nie sięgnęłam po "Księcia mgły" Carlosa Ruiz Zafona.

O powieści dowiedziałam się z mojego ulubionego książkowego bloga (KLIK). Byłam wtedy świeżo po lekturze "Cienia wiatru" tegoż samego autora, który nie urzekł mnie jakoś szczególnie. Dodatkowo recenzentka określiła "Księcia mgły" mianem książki, która (chyba) podoba się wszystkim, co w moim mniemaniu nigdy nie wróży nic dobrego. Mimo to dałam się skusić, wiedziona jakimś tajemniczym podszeptem (najprawdopodobniej przychylnej książce recenzentki), zachęcona ciekawym tytułem i okładką.

Historię opiszę w telegraficznym skrócie, co by nie psuć Wam przyjemności z czytania: w samym środku II wojny światowej w Hiszpanii pięcioosobowa rodzina przeprowadza się z miasta do  niewielkiego domu położonego przy plaży, z którym, jak się później okazuje, wiąże się pewna tajemnica...

Tajemnicza atmosfera towarzyszy czytelnikowi już od pierwszych stronic, a im bardziej zagłębia się on w lekturę, tym bardziej staje się żądny wiedzy o tym, co się wydarzy za chwilę. Mimo że książka przeznaczona jest głównie dla młodzieży, niektóre fragmenty i dorosłego potrafią przyprawić o gęsią skórkę. Powieść czyta się niemalże jak gotowy scenariusz filmowy. Podczas lektury przed oczami stawały mi sceny, które idealnie wpasowałyby się w kinowy ekran: ogród pełen posągów, opustoszały cmentarz, wędrujący cyrk. Żal mi tylko, że cała historia rozgrywa się jedynie na 197 stronach. W momencie kiedy bieg wydarzeń pochłania nas bez reszty, uświadamiamy sobie, że do końca zostało nam zaledwie kilka stroniczek. Życzyłabym sobie, żeby autor rozwinął niektóre wątki, jeszcze bardziej zawikłał tajemnicę, żebyśmy my-czytelnicy mogli dłużej cieszyć się lekturą.

A co Wy aktualnie czytacie i polecacie? :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...