Ostatnio w moje ręce trafiło kilka zupełnie nowych produktów, których nie miałam przyjemności wcześniej wypróbować. Aktualnie testuję (w kolejności zupełnie przypadkowej):
1. Mgiełkę do twarzy z witaminą E z The Body Shop
2. Cetaphil Dermoprotektor MD (krem twarzy i ciała stworzony do nawilżania skóry wrażliwej lub suchej)
4. Roll-on Etiaxil dla skóry wrażliwej zapobiegający nadmiernemu poceniu się
5. Straight Guard marki CHI chroniący włosy przed nadmiernym działaniem ciepła
6. Długotrwały błyszczyk oraz pigment marki MAKE-UP STUDIO
7. Eyeliner w żelu firmy essence w kolorze Berlin rocks
Który produkt interesuje Was najbardziej? Którą recenzję chciałybyście przeczytać w pierwszej kolejności? A może same miałyście przyjemność testować któryś z tych kosmetyków? Ja pod adresem poszczególnych produktów mam określone oczekiwania, ale i jestem pełna nadziei, że zostaną one spełnione :))).