wtorek, 10 kwietnia 2012

Uwaga CZERWONE!

Kolejny lakier z kolekcji holenderskiej Red Lights Ahead... Jest to odcień żywej czerwieni z pomarańczowymi tonami. Owe pomarańczowe tony są raczej słabo widoczne, najwyraźniej ujawniają się w sztucznym świetle. 

Lubię takie odcienie, aczkolwiek kolor samw sobie wydaje mi się dość wtórny.Bardzo przypomina mi moją ulubioną czerwień od OPI Red My Fortune Cookie z Hong Kong Collection, z tym że RMFC ma wykończenie żelkowe, co czyni ten lakier naprawdę idealnym, RLA natomiast to typowy krem, który delikatnie smuży podczas aplikacji. Takich kolorów moim zdaniem w kolekcji jednak nigdy za wiele.


Muszę Wam powiedzieć, że bardzo polubiłam mini buteleczki od OPI. Pojemność jest idealna, jeśli chcemy przetestować lakier, lub jeśli lubimy mieć w swojej kolekcji różnorodne kolory. Nie musimy wtedy się obawiać, że produkt zestarzeje się, zanim zdążymy go zużyć. No i zawsze możemy kupić pełnowymiarową buteleczkę, kiedy naprawdę spodoba się nam dany kolor. Tycipędzelki wbrew pozorom całkiem dobrze spełniają swoją rolę, pomimo sporej płytki paznokcia nie miałam żadnych trudności z malowaniem.


A Wy jesteście zwolenniczkami dużych butli czy minibuteleczek? No i jak podoba Was się kolor? Hot or not? ;)



30 komentarzy:

  1. kolor ładny :)
    ja uwielbiam mini butelki lakierów (albo po prostu lakiery o mniejszej pojemności), bo przy moich zbiorach i tak ciężko byłoby mi je wszystkie zużyć, a szkoda, żeby sobie połowa z nich zgluciała ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kolor prezentuje sie super!
    Przyznam sie, ze podoba mi sie jeszcze bardziej niz kiedy ogladalam go na zywo...moze to kwestia oswietlenia bo ostatecznie nie kupilam go i chyba wroce...

    Nie przepadam za wersjami mini ale bywa, ze czasami wybieram takowe ze wzgledu na pojemnosc- sa kolory, ktore nie przyciagaja mnie na dlugo wiec mniejsze opakowanie jest jak znalazl.
    Lubie miec wybor:) choc zdecydowanie lubie opakowania pelnowymiarowe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, odcień zdecydowanie zmienia się pod wpływem oświetlenia. Malowałam paznokcie późnym wieczorem i w świetle sztucznym to wściekła pomarańcza, a dziennym piękna, soczysta czerwień:)

      Usuń
  3. Hot- zdecydowanie. Ja wole mniejsze pojemności:)

    OdpowiedzUsuń
  4. tydzień czerwony zaliczony!! :) mini buteleczki - świetne rozwiązanie. :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to są jakieś kolorystyczne tygodnie?;)

      Usuń
  5. Ja wolę kolorowe lakiery w małej buteleczce, ale te neutralne do french'a w dużej bo częściej używam ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Aż razi :) Nie jestem zwolenniczką czerwieni w takim odcieniu, wolę raczej zgaszone. A mini lakiery lubię, pod warunkiem, że mają bogate we włosie pędzelki. Mini OPI mam i lubię, tak samo mini z Eveline :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Staram się unikać małych buteleczek, chyba tylko z zasady. Ale tak jak napisałaś, OPI dość często powtarza swoje kolory czego sama ostatnio ofiarą padłam :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. różnica w odcieniu nierzadko dla niewprawnego oka jest niemalże niezauważalna:/

      Usuń
  8. Bardzo lubię te mini buteleczki ;) Kolor jest bardzo ładny!

    OdpowiedzUsuń
  9. Kolorek - piękny !!
    Sama muszę sprawić sobię jakąś soczystą czerwień gdyż szykują się imprezki w rodzince .. jaki polecasz ?
    Pozdrawiam,Maagda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli szukasz czegoś z OPI, polecam Red My Fortune Cookie, o którym pisałam, lakier ma piękny kolor i żelkowe wykończenie, przez co jest nie do zdarcia:)

      Usuń
  10. Mini butelki są super. Ja tam jeszcze żadnego dużego lakieru nie wykończyłam do końca:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też, ale tylko dlatego że najczęściej pod koniec butelki robią się gluty, bez względu na to, ile dany lakier stoi u mnie na półce:/

      Usuń
    2. własnie! ja tez nie lubie normalnych butelek i moje essie ktorych zdjecia sa na moim blogu to wlasnie małe opakowania. Mam przynajmniej fajne kolory na dany sezon i jak za rok pastele nie beda juz modne nie bedzie zalu z leza nie uzywane

      Usuń
  11. przytuliłabym chętnie to maleństwo :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale piękna czerwień...!... :))

    OdpowiedzUsuń
  13. ja zdecydowanie wolę duże butle:) jednak cena pełnowymiarowego lakieru OPI jest kosmiczna:(

    OdpowiedzUsuń
  14. Oczywiście że HOT!!!
    Ja osobiście wole mniejsze butelki!Mniejsze to mniejszy koszt,szybciej się zużywa i masz ciągle świeży!!
    Duża to większy koszt zużywa sie bardzo bardzo powoli,wysycha!!!!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. zostałaś otagowana!! :) http://sauria80world.blogspot.com/2012/04/tag-50-pytan-do.html

    OdpowiedzUsuń
  16. Super :D Pięknie się prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
  17. cudowne lakierowe poczynania ;) dodaje do obserwowanych :**

    OdpowiedzUsuń
  18. Śliczny kolor♥
    Zapraszam:
    http://haveadreamm.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. Przepiękna czerwień:) I zdecydowanie wole mniejsze buteleczki...przynajmniej mam pewność, że nic się nie zmarnuje :)

    OdpowiedzUsuń
  20. very nice swatches.. i love your nails ..
    you have a very nice blog..i following you..

    Kisses fROM TURKEY !! I wait you my blog and i wish follow me back :)
    i hope you love too my blog :) byee..
    www.nzlsyn.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...