sobota, 11 maja 2013

Warszawa da się lubić ;)

Dzięki uprzejmości marki The Body Shop miałam przyjemność ponownie gościć w Warszawie. Event został zorganizowany z okazji wypuszczenia nowej kolekcji makijażowej sygnowanej przez piosenkarkę Leonę Lewis. O samym wydarzeniu napiszę Wam nieco więcej, gdy dotrą do mnie zdjęcia od pani Fotograf, bo mi samej jakoś nie udało się cyknąć zbyt wielu ciekawych fotek, zbyt dużo się działo.

Całość miała miejsce w Złotych Tarasach, a wiadomo, co to oznacza... ZAKUPY :D Będę się więc dzisiaj trochę chwalić ;)

Podczas eventu miałam okazję poznać niemalże całą ofertę The Body Shop, którą niezwykle cierpliwie przedstawiała mi pani Justyna. Po ponad godzinie macania, próbowania i wąchania, skusiłam się na mgiełkę do twarzy z witaminą C, która posłuży mi do utrwalania i odświeżania makijażu w trakcie upałów, oraz drewniany grzebień, przy którym na pewno nigdy nie złamie mi się żaden ząb, a przy okazji i włosy skorzystają.


Nie mogłam sobie również odmówić zahaczenia o stoisko Yankee Candle, od którego odeszłam oczywiście z czterema nowymi woskami i przy którym musiałam stoczyć wewnętrzną walkę, żeby nie wziąć więcej. Postawiłam na świeże owocowe i kwiatowe zapachy, w sam raz na aktualną porę roku.


Na koniec musiałam również wdepnąć do MAC. Wykończyłam niemalże wszystkie róże, jakie mam w swoim posiadaniu i postanowiłam zaopatrzyć się w jakiegoś macowego minerałka, bo raz, że mają one naprawdę ładne odcienie o fajnym, nieprzesadnym nasyceniu, a dwa, że są to najbardziej wydajne kosmetyki, jakie znam. Za namową nieocenionej MakeUpBrock, która w salonie MAC w Złotych Tarasach pracuje, zdecydowałam się na ciepły odcień Warm Soul.


Dodam jeszcze, że TBS z eventu też nie wypuścił nas z pustymi rękami :).


Po raz kolejny moje kosmetyczne chciejstwo na jakiś czas zostało zaspokojone. Chciałybyście poczytać, o którymś z kosmetyków w pierwszej kolejności? 




51 komentarzy:

  1. Ta mgiełka z wit C zapowiada się interesująco :) Daj znać jakie są Twoje pierwsze wrażenie. No i czekam na relacje ze spotkania :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierwsze wrażenia są pozytywne, zobaczymy, jak będzie dalej ;)

      Usuń
  2. cieszę się Kochana, że w końcu się poznałyśmy - Warszawa nie jest taka straszna haha wpadaj częściej :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no ja też się cieszę :) liczę, że następnym razem zobaczymy się w Poznaniu :) pamiętaj, że kota zawsze możesz zabrać ze sobą ;) urządzimy u mnie w domu kocie przedszkole, moja Luna jest bardzo towarzyska :D

      Usuń
  3. Zastanawiałam się nad Warm Soul, jednak wybrałam chłodniejszy Dainty. Muszę przyznać, że to był idealny wybór, bo od zakupu sięgam po niego codziennie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam już Dainty i go uwielbiałam, ale tym razem chciałam spróbować czegoś nowego :)

      Usuń
  4. śliczny ten róż, a zdobycze z tbs wyglądają kusząco. a tak btw krem do rąk z trawki świetnie sprawdza się jako krem do stóp :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. krem do rąk już sobie zaklepał mój facet ;)

      Usuń
  5. Miałam tą mgiełkę z TBS i była bardzo wydajna ale powiem szczerze że nie zauważyłam u niej żadnego działania na moją skórę. Jestem ciekawa za to Warm Soul bo mam ochotę na jakiś MACowy róż :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. będzie prezentacja :) mineralne maczki są bardzo fajne :)

      Usuń
  6. Warm Soul <3 piękny jest :) jeden z bardziej uniwersalnych MACowych róży :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. gdyby nie MakeUpBrock chyba nigdy nie zwróciłabym na niego uwagi, ale na policzkach prezentuje się pięknie :)

      Usuń
  7. smakołyczki na nawiozłaś :) z różu będziesz na pewno zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Cekawy event:) I fajne gifty:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam Warm Soul :) Prawie kończę już drugie opakowanie :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurczę, ja Dainty zużywałam ponad rok, naprawdę musisz lubić ten róż :)

      Usuń
  10. Wszystko mi się podoba:) Zaciekawiła mnie ta mgiełka do twarzy:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja bym chętnie poczytała o tej mgiełce ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. bardzo chętnie dowiem się czegoś więcej nt mgiełki do twarzy z wit. C /K.

    OdpowiedzUsuń
  13. Najchętniej bym poczytała o TBS Vitamine BB cream, bo pierwszy raz to na oczy widzę ;) Ale super, ze taka udana wizyta ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też się zdziwiłam, że TBS ma krem BB w swojej ofercie, ale do azjatyckiego raczej mu daleko ;)

      Usuń
  14. Masøa TBS trochę mnie rozczarowały, ale mam ogromną ochotę na wypróbowanie ich pielęgnacji twarzy...podobno z tej serii z wit C. serum jest naprawdę świetne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miziałam się nim w sklepie i zrobiło na mnie dobre wrażenie, myślę, że się kiedyś skuszę :)

      Usuń
  15. Bardzo fajny ten event. Pozostaje czekać na Poznańskie TBS i B&BW :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może się doczekamy. Ale żadna z Pań z TBS nie potwierdziła mi na 100%, że w Poznaniu będzie się coś otwierać :/

      Usuń
  16. zamierzam w najbliższym czasie kupić kilka wosków do kominków. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo lubię mgiełki z TBS :). Mam nadzieję że i Ty będziesz zadowolona!

    OdpowiedzUsuń
  18. kupilas 2 moje ukochane woski - summer scoop i waikiki melon - mniamciu! uwielbiam je :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. już się nie mogę doczekać, kiedy wypróbuję :D

      Usuń
  19. Odpowiedzi
    1. też mi się podoba i nie niszczy mokrych włosów podczas rozczesywania :)

      Usuń
  20. Moja fryzjerka zawsze czesze mnie tym grzebieniem :) Mam w planach jego zakup ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Warm Soul <3 muszę go wreszcie dorwać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierwsze wrażenie jest bardzo obiecujące :)

      Usuń
  22. Miło było Cię poznać :)
    No proszę, nawet nie byłam świadoma, ze "MACówka" prowadzi bloga - dobrze wiedzieć ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wzajemnie:) Prowadzi bloga i ma swój kanał na YT :)

      Usuń
  23. mam ten grzebień od roku i bardzo lubię

    OdpowiedzUsuń
  24. Grzebień mam dosyć długo i polecam!

    OdpowiedzUsuń
  25. Cudowny kolor różu! :))

    OdpowiedzUsuń
  26. Czekam na recenzję mgiełki z wit.c :-) chodzę obok niej już dobre 1,5 roku, ale do koszyka mi jeszcze nie wpadła;) woski YC są wspaniałe- właśnie sobie palę Childs Wish...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też się długo koło niej kręciłam, aż w końcu powiedziałam sobie, a co mi tam ;)

      Usuń
  27. Super event i wspaniałe zakupy:) Mnie ciekawi wszystko po kolei:)
    pozdrawiam i zapraszam na rozdanie:
    http://kosmetycznawyspa.blogspot.co.uk/2013/05/rozdanie-chcesz-to-baw-sie-i-bierz.html

    OdpowiedzUsuń
  28. Ile cudowności :)
    Z chęcią poczytam o wszystkim, czekam na notki.

    OdpowiedzUsuń
  29. Uwielbiam ten grzebień na równi z Tangle Teezerem :) Nie umiem już bez niego rozczesać mokrych włosów. Mgiełki jestem bardzo ciekawa, moja skóra wyjątkowo się lubi z witaminą C, więc czekam na Twoją opinię :)

    OdpowiedzUsuń
  30. O Warm Soul myślą odkąd wtedy nam go pokazano :) Ty widzę, że uległaś! Fajne zakupy :) Następnym razem ten grzebień będzie mój!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest ładny, ale chyba jednak w 100% nie przypadnie mi do gustu, brakuje mi w nim odrobiny różu.

      Usuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...