Odżywkę Aloes WAX testuję już bez mała dwa miesiące i w dalszym ciągu nie mam o niej wyrobionego zdania. Nie wiem, czy świadczy to o produkcie dobrze, czy źle. Chyba po prostu pielęgnacja włosów nie jest moim priorytetem i męczą mnie maski, które trzeba nakładać na głowę na dłużej niż chwilę, owijać termicznym czepkiem i później spłukiwać. Rano zdecydowanie szkoda mi czasu na takie zabiegi, najczęściej odżywka bez spłukiwania to maksimum, na które mogę sobie pozwolić. Nie znaczy to jednak, że nie mam ochoty od czasu do czasu zafundować włosom porządnej kuracji.Tylko czy odżywka WAX jest w stanie taką kurację mi zapewnić? Otóż... nie wiem.

Dochodzę do wniosku, że nie jestem obiektem właściwym do testów. Włosy mam raczej nieproblematyczne pod względem pielęgnacji, często je ścinam, w związku z czym w przeciągu 5 tygodni pomiędzy jedną a drugą wizytą u fryzjera codzienne suszenie, czy prostowanie nie jest w stanie im zaszkodzić. Powiem krótko: po dobrych kilku tygodniach stosowania maski (mniej więcej raz na 7 dni) nie zauważyłam większej zmiany w kondycji włosów, nie wspominając już o ewentualnych spektakularnych efektach w postaci wzmocnienia struktury włosa itp. itd. Produkt przeznaczony jest specjalnie do włosów przetłuszczających się, ale i tu nie dostrzegłam ani zmiany na plus, ani na minus. Po prostu jedna wielka niewiadoma...
***********************************************************************************************************************
Jako że sama nie do końca jestem w stanie umiejętnie ocenić ten produkt, chciałabym umożliwić Wam testy na własną rękę.
Mam do rozdania 5 zestawów produktów pielęgnacyjnych do włosów marki Pilomax: 4 zestawy, w skład których wchodzą 2 maski (Aloes WAX do włosów przetłuszczających się oraz Kamille WAX do włosów jasnych o pojemności 70 g) oraz 1 zestaw próbek, w skład którego wchodzą saszetki Aloes WAX (3 x 30ml), saszetki Kamille WAX (3 x 10 ml) oraz szampon Henna WAX (3 x 7 ml). Jeśli chciałybyście wygrać, któryś z zestawów, zostawcie do 19.02 do godz. 23:59 pod tym postem komentarz z odpowiedzią na pytanie: "Co lubisz w swoich włosaęch?" Nie stawiam żadnych dodatkowych wymagań, wszystkich chętnych zapraszam do zabawy :))).
Produkty zostały przesłane mi przez firmę Pilomax, za co serdecznie dziękuję. Jednocześnie informuję, iż w żaden sposób fakt nie miał wpływu na treść powyższej recenzji.
