niedziela, 12 lutego 2012

Perfect Match, czyli idealne dopasowanie :)

Podkład Rimmel kupiłam z czystej ciekawości podszytej lekką nutką sceptycyzmu w stosunku do jego bardzo pochwalnych recenzji (cena: ok. 28 zł za 18 g). Do podkładów z drogeryjnych półek mam raczej średnie zaufanie, rzadko który w pełni spełnia moje oczekiwania. Byłam przekonana, że i w przypadku Match Perfection będę miała jakieś "ale", ALE nic bardziej mylnego ;). Pełna pokory przyłączam się do grona jego zadowolonych użytkowniczek :D.


Podkład ma bardzo fajną, żelowo-kremową konsystencję, przyjemnie chłodzi twarz podczas nakładania i dobrze rozprowadza się każdym narzędziem. Odcień 100 Ivory może wydawać się na pierwszy rzut oka dość ciemny, ale podkład rewelacyjnie stapia się ze skórą, dając bardzo naturalny efekt (nie sugerujcie się za bardzo "słoczem" na dłoni, celowo słabo roztarłam podkład, żeby można go było w ogóle dojrzeć). Kosmetyk jest lekki, ma średnie krycie, które można jednak stopniować. Na mojej mieszanej cerze w połączeniu z pudrem Bell trzyma się cały dzień (oczywiście biorąc pod uwagę aktualne warunki atmosferyczne).
 
Co tu dużo pisać, jestem z niego naprawdę zadowolona. Jedyne, co mogłabym mu zarzucić to delikatne uczucie ściągnięcia bezpośrednio po aplikacji. Towarzyszyło mi ona podczas pierwszych kilku dni testów, teraz już nie, więc albo jego przyczyną było coś innego, albo po prostu zdążyłam się już do tego przyzwyczaić. Summa summarum niezdecydowanym zdecydowanie podkład polecam! :)))

48 komentarzy:

  1. Używałam tego podkładu i jestem z niego bardzo zadowolona :) W lecie na pewno do niego wrócę.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mi też przypadł do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Same peany na cześć tego podkładu, cieszę się, że i Ty dołączyłaś do grona jego wielbicielek. Nie pozostaje mi nic innego, jak go kupić... Boję się tylko, że konsystencja będzie podkreślać suche skórki, jak to miało miejsce w przypadku wszystkich innych podkładów (od bourgeois helthy mix po rimmele, maybelliny i inne)... A jak to wygląda u Ciebie?
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam raczej problemu z suchymi skórkami, więc trudno mi doradzać w tej kwestii.

      Usuń
  4. hmmm wiesz, że Ci ufam w 100% :) noszę się z myślą o zakupie revlona cs w jaśniejszym kolorze niż mam (zamiast nude to buff), ale może wcześniej kupię tego rimmela, on na pewno jaśnieje na buzi, tak ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie stapia się z cerą idealnie, trzeba go tylko dobrze rozetrzeć:) Na pewno w noszeniu jest inny niż revlon cs, jest o wiele lżejszy i o wiele łatwiej się aplikuje, trudno nim sobie krzywdę zrobić, naprawdę:)

      Usuń
  5. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  6. opisalam go w mojej najnowszej notce o podkladach w 100% polecam!

    OdpowiedzUsuń
  7. Wszyscy go tak chwalą, to może i ja wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  8. kolejna pozytywna recenzja :) nie ebde sie juz chyba sugerowala niesmakiem po jednym z podkladow rimmela i się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja rzadko sięgam po tego typu drogeryjne podkłady, ale tym razem się skusiłam pod wpływem pozytywnych recenzji i nie żałuję:)

      Usuń
  9. Również jestem z niego bardzo zadowolona ; ) polecam każdemu

    OdpowiedzUsuń
  10. moj ukofany :] ciesze sie, ze Tobie tez podszedl :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam go :) Dobrze że jest często w promocji, właśnie kupiłam drugie opakowanie i na nim na pewno się nie skończy :D
    Buźka :*

    OdpowiedzUsuń
  12. Wszyscy kuszą tym podkładem. Będzie się nadawał na cieplejsze dni?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tego jeszcze nie wiem, okaże się latem:)

      Usuń
  13. Kolejna pochwalna recenzja;). Już od dwóch tygodni poluję na najjaśniejszy odcień i nigdzie nie mogę go dostać. A bardzo chciałabym wypróbować to cudo. Cóż, pozostaje mi być cierpliwą w poszukiwaniach.

    OdpowiedzUsuń
  14. Też go kupiłam, ale jeszcze nie próbowałam

    OdpowiedzUsuń
  15. on po prostu cos w sobie ma :D

    OdpowiedzUsuń
  16. a jak z aplikacją? jakoś nigdy nie byłam przekonana do podkładów w pudełeczkach. nie zauważyłaś, że to może być jakaś wada?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie przeszkadza mi takie opakowanie, wsadzam pędzel lub beauty blender bezpośrednio do słoiczka i się sprawdza, później oczywiście trzeba umyć "narzędzie", żeby nie przenosić do podkładu bakterii.

      Usuń
  17. Kupiłam go w piątek, wczoraj pierwszy raz wypróbowałam i wstępnie czuję się oczarowana :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Chwalicie i chwalicie, więc może i ja spróbuję :P

    OdpowiedzUsuń
  19. Moj ulubiony podklad ;) Uwielbiam go! Ma swietna, zelowa konsystencje, idealnie sie rozprowadza i wyglada na twarzy bardzo naturalnie i delikatnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Jutro idę go poszukać, zobaczymy czy kolor będzie pasował :) Tyle osób go chwali, coś w tym musi być!
    Ps. Jak się miewa Luna? :) Wrzuciłabyś kiedyś jeszcze jej fotki, jest takim pięknym kociakiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Luna ma się dobrze, wciąż się z nami oswaja, dość płochliwa z niej kotka, ale z każdym dniem jest coraz lepiej. Fotki na pewno jeszcze wstawię:)

      Usuń
    2. Już się cieszę :)))

      Usuń
  21. a ja się wyłamię hehe, podkład może i fajnie kryje, świetnie stapia się z cerą, ale u mnie wyjątkowo podkreśla pory na nosie, fatalnie to wygląda, nakładałam na różne sposoby i efekt ciągle jest ten sam :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hmmm, a może to wina pudru?
      wiesz jak to jest z wyjątkami, zazwyczaj potwierdzają regułę;)

      Usuń
  22. Muszę się w końcu na niego skusić :)

    OdpowiedzUsuń
  23. ja się koło niego kręcę jak koło jeża :P co rusz gdzieś czytam, że to taki cud miód, a co widzę go w drogerii to jego kolor mówi do mnie "chyba zwariowałaś"

    OdpowiedzUsuń
  24. mam i uwielbiam! :)
    też miałam uczucie ściągnięcia po kilku pierwszych aplikacjach, ale teraz skóra już przywykła albo to zasługa tego, że zaczęłam spryskiwać różowe jajo wodą termalną i dopiero potem nakładać nim podkład - uczucie ściągnięcia minęło :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Wszyscy sie nim zachwalają a ja nadal sceptyczna

    OdpowiedzUsuń
  26. coraz bardziej mnie do niego ciągnie, no ! :D

    OdpowiedzUsuń
  27. jak wyszedł to jakoś mnie nie zachwycił, ale tyle o nim czytam pozytywnych opinii - może gdzieś mi się u kigoś znajomego uda dorwać i podotykać własnymi rączkami to się zdecyduję czy kupić ! ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. chyba trzeba bedzie wypróbować, bo przecież Ty Kochana znasz się na rzeczy!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie wiem, czy się znam, wyrażam tylko swoje zdanie:)))

      Usuń
  29. za parę dni idę kupić 5 opakowanie, uwielbiam ten podkład :D

    OdpowiedzUsuń
  30. Mam też ten podkład i bardzo lubię choć ostatnio u mnie królują kremy BB i szczególnie jeden kocham ponad wszystko i pobija jak dla mnie wszystkie podkłady. Ale ten Rimmel jest bardzo fajny. Niektórzy marudzą, że się szybko kończy - nie wiem ile tego nakładają bo dla mnie jest całkiem wydajny. Dla mnie jedynie minus za opakowanie. Mało praktyczne i do szału czasem ten słoik mnie doprowadza i trochę za szybko zastyga - ale nie jest to minus ogromny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a mi o dziwo to opakowanie całkiem odpowiada:)

      Usuń
  31. też się w niego zaopatrzyłam i zaczynam testowanie ! :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Mnie ten podkład kompletnie nie pasuje :( Bardzo podkreśla pory..

    OdpowiedzUsuń
  33. Używasz bazy pod podkład? Jeśli tak, to jakiej? Którą być poleciła.
    Pozdr

    OdpowiedzUsuń
  34. Jeszcze jedno pytanko, uzywasz nadal pudru fixującego Vichy? dobrze się sprawuje?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chwilowo nie, bo staram się ograniczać wydatki, ale ogólnie bardzo lubię ten puder, z tym że dość intensywnie pyli, co mnie trochę wkurza

      Usuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...