wtorek, 3 maja 2011

Śniadanie u Tiffany`ego

Przedstawiam Wam dzisiaj chyba jeden z najpopularniejszych odcieni China Glaze "For Audrey". Długo mu się opierałam, oj długo... Po prostu wcześniej nie wydawał mi się godny uwagi, ale o jakoż jam się myliła! ;)))
Odcień to klasyczny "tiffany blue", a więc turkus ze sporą domieszką niebieskiego. Nie ma co, Tiffany wiedział w co pakować brylanty, żeby kobiety kochały je jeszcze bardziej ;). Lakier jest w pełni kremowy, dobrze kryje właściwie już przy pierwszej warstwie. O ile tę pierwszą nakłada się bez większych problemów, to druga może przysparzać nieco trudności - produkt jest dość gęsty, co potrafi uprzykrzyć aplikację.

"For Audrey" to idealny odcień na lato, rewelacyjnie prezentuje się zwłaszcza na paznokciach u stóp, ale i u rąk zwraca uwagę, o czym może świadczyć fakt, że dzisiaj w pracy skomplementowały mnie na jego temat aż trzy osoby :))). Wiem, że to kolor już dość oklepany, był prezentowany już niemalże na każdym "szanującym się" blogu paznokciowym, ale bez wątpienia warto go mieć w swojej kolekcji, nawet gdyby miał być ozdobą jedynie na półce ;P. 

A Wy co sądzicie? Hot or not? :)))

38 komentarzy:

  1. Zdecydowanie hot ;)) Co mnie jednak nie pociesza, bo to oznacza kolejny 'niezbędny' wydatek ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. jak najbardziej hot :) każda dziewczyna powinna mieć taki kolor na lato :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja też jestem zdania, że hot hot hot:D

    OdpowiedzUsuń
  4. uwielbiam i tyle!:d warto było na niego czekac;))

    OdpowiedzUsuń
  5. zdecydowanie hot - przepiękny kolor !

    OdpowiedzUsuń
  6. no proszę, jaka zgodność w komentarzach:D

    OdpowiedzUsuń
  7. Zwykle nie podobają mi się jasne niebieskości i zielenie na paznokciach ale ten lakier ma to coś :) Nie wierzę, że to piszę, ale: HOT!

    OdpowiedzUsuń
  8. Boski kolor, mam podobny z Essence Rock You.

    OdpowiedzUsuń
  9. piękny odcień <3 hoooottt zdecydowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Takie odcienie bardzo podobaja mi się u innych sama nie pomalowałabym nim paznokci

    OdpowiedzUsuń
  11. czyli tylko mi nie przypadł do gustu jak widzę ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękny! kojarzy mi się z You Belong To Me Essence :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. na lato w sam raz, świeży kolor, świetny po prostu :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Zdecydowanie hot, jest jednym z moich ulubionych lakierów! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Hot :) kolory to najlepszy trend tego lata! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. ooooj baaaardzo hot ;)
    jest fantastyczny ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. na moim 'szanującym się' blogu jeszcze go nie było ;)) ale tez uwielbiam ten lakier, ma przepiękny kolor. Muszę go w końcu sfotografować. Chyba pomaluję nim dziś paznokcie u stóp...

    OdpowiedzUsuń
  18. na wiosnę i poprawę humoru całkiem niezły ! :) pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  19. Not ;) I nie dlatego, by mieć inne zdanie niż wszyscy inni... Długo mnie ciekawiły tego typu odcienie, ale jedna dziewczyna w pracy miała czymś podobnym pomalowane paznokcie - zdecydowanie not...

    OdpowiedzUsuń
  20. lili, każdemu może podobać się co innego, nie czuj się źle ze swoją odmiennością;))) :*

    Estella, określenie "szanujący" proszę traktować z duuużym przymrużeniem oka;P czekam na fotki;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Kasia, dobrze, że nie pracujemy w tym samym miejscu, bo to by oznaczało, że tą dziewczyną była ja;)))

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie, to zdecydowanie nie byłaś Ty :P

    OdpowiedzUsuń
  23. Jak dle mnie to zdecydowanie HOT! Sama uwielbiam ten tiffany blue, także na pewno skusze sie na ten kolor, tym bardziej, ze w błetikach i pastelach szczególnie gustuje:)
    Zapraszam do mnie:
    www.nailscolortrend.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  24. piękny, jeśli rzeczywiście to jednowarstwowiec to jest idealny :D

    OdpowiedzUsuń
  25. bardzo hooot!! Piękny manicure!!!! fajny blog, obserwuje i zaprasyam do mnie
    misscferreira.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...