niedziela, 23 października 2011

Manya stylizowanya vol. 2

W ramach współpracy z firmą Kemon ponownie otrzymałam dwa produkty do przetestowania (o poprzednich możecie przeczytać tutaj). Jako że mam bzika na punkcie objętości fryzury i przyklapnięte włosy to coś, czemu zdecydowanie mówię "nie", ucieszyłam się, że w paczce znalazły się produkty, które mają za zadanie nadać włosom pożądane przeze mnie "rozmiary". Otrzymałam lakier do włosów Dreamfix z serii Hairmanya oraz szampon Volume E Corposita z serii Actyva.

W pierwszej kolejności sięgnęłam po lakier. Wg producenta jest to produkt, który idealnie nadaje się do modelowania włosów na wszelkie sposoby: palcami, grzebieniem szczotką, natychmiast utrwala nawet najbardziej skomplikowane fryzury, jednocześnie nie sklejając ich i dając się łatwo wyczesać.

Pierwsze, co bez wątpienia rzuca się w oczy to opakowanie: ciekawe, nowoczesne, nie sposób przeoczyć go na półce (I like!). Drugie, co uderza w nozdrza, to niesamowicie przyjemny zapach: soczysty, poziomkowy, ani trochę chemiczny, długo utrzymujący się na włosach (I really, really like!). Lakier faktycznie nie skleja włosów i daje się bez problemu wyczesać, ale przez to utrwalenie jest raczej marne. Trudno mi sobie wyobrazić, że produkt byłby w stanie poradzić sobie ze skomplikowanymi uczesaniami. Przy moim krótkich i cienkich włosach sprawdza się nieźle, ale grubych i ciężkich raczej nie utrzyma. Poziom nabłyszczenia jest również znikomy, ale warto zaznaczyć, że nie ma być to głównym zadaniem kosmetyku (do tego służą inne produkty z tej serii). I wszystko byłoby fajnie, gdyby nie... cena, która jest iście zaporowa. Za butelkę o pojemności 300 ml musimy zapłacić 66 zł, co dla mnie jest niestety nie do przełknięcia.

Szampon do włosów Volume E Corposita jest przeznaczony głównie do włosów cienkich i delikatnych, ma za zadanie nadawać grubość włosom i zwiększać objętość fryzury, jednocześnie dogłębnie oczyszczać skórę głowy, przywracać włosom świeżość i lekkość.



Bardzo polubiłam się z tym szamponem. Ma niezwykle przyjemny, "profesjonalny" zapach, otwierając butelkę czuję się niczym w salonie fryzjerskim. Produkt jest dość gęsty, świetnie się pieni, wystarczy kropla wielkości ziarna fasoli, by dokładnie umyć krótkie włosy, dzięki czemu szampon jest niesamowicie wydajny. Aby sprawdzić jego działanie, postanowiłam przeprowadzić mały eksperyment: przez kilka tygodni myłam włosy samym szamponem i suszyłam je suszarką, pomijając modelowanie. O dziwo, włosy nie straciły na objętości, nie były przyklapnięte, w zasadzie fryzura wyglądała tak samo jak po ułożeniu za pomocą okrągłej szczotki, ja zaś zaoszczędziłam cenne minuty. Z całą pewnością mogę więc stwierdzić, że szampon spełnia swoją funkcję, przynajmniej w przypadku włosów krótkich i dość lekkich z natury. Cena jest dość wysoka (jak to w przypadku kosmetyków profesjonalnych), za butelkę o pojemności 250 ml musimy zapłacić 48 zł, ale w tym wypadku wydajność produktu w pewnym stopniu usprawiedliwia wysoki koszt.

Zachęcam Was choćby do przejrzenia katalogu marki Kemon na stronie kemon.pl. Nawet jeśli same nie zakupimy tych produktów, może warto polecić je naszemu fryzjerowi? :)))

13 komentarzy:

  1. Oj ceny kosmetyków dosyć wysokie, poza moimi możliwościami finansowymi :P

    OdpowiedzUsuń
  2. lakier z chęcią bym wypróbowała ale myślę, że szybko by mój portfel opustoszał:(

    OdpowiedzUsuń
  3. Friday, u mnie też są raczej poza finansowym zasięgiem, ale chyba zaniosę katalog mojej fryzjerce, niech się przyjrzy:)

    Agnieszka, w przypadku lakiery 66 zł to naprawdę ogromny wydatek, tym bardziej że kosmetyki tego typu raczej są mało wydajne:/

    OdpowiedzUsuń
  4. opakowanie faktycznie jest bardzo modne i stylowe ale cena mnie przeraża :OOO. Bardzo drogie te kosmetyki :( Nie na portfel studentki :)) Pozdrawiam i zapraszam do mnie ;*

    OdpowiedzUsuń
  5. ładne opakowanie tragiczna cena ;/

    OdpowiedzUsuń
  6. gabusiek, to są kosmetyki salonowe, powiedziałabym, że raczej nie na użytek domowy, aczkolwiek bywają egzemplarze warte swojej ceny

    Darioszka, zgadza się, aczkolwiek niektóre są tak dobre, że warto się wykosztować

    OdpowiedzUsuń
  7. Ceny powalają . Ale te opakowania ! <3 cudowne .

    OdpowiedzUsuń
  8. Ceny powalają, to nie na moją kieszeń - przynajmniej w tym momencie :(

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo lubię ten lakier, jednak go nie kupię ze względu na cenę:(

    Szampon jest ok, ale nie powala;/

    OdpowiedzUsuń
  10. Caathy, pewnie te opakowania też mają wpływ na zwiększenie ceny, ale fakt, są cudowne:)

    PureMorning, ja jestem w stanie wydać sporo na kosmetyk, ale niekoniecznie na lakier do włosów;)

    GoodForYouDP, myślę, że to kwestia włosów, u mnie szampon sprawdza się bardzo dobrze:)

    lola, niestety:/

    OdpowiedzUsuń
  11. Zostałaś otagowana! http://viollet-na-obcasach.blogspot.com/2011/10/basta.html

    OdpowiedzUsuń
  12. Zapraszam serdecznie do poczytania mojego bloga :
    http://lilianaablog.blogspot.com/
    komentowanie i oczywiście obserwowania :))

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...