sobota, 20 października 2012

Chubby Cheeks

Tego essiaka kupiłam już chyba ze dwa miesiące temu, ale do tej pory jakoś nie miałam okazji go Wam pokazać. Jakoś się nie składało, co w sumie jest dziwne, bo to ostatnio jeden z moich ulubionych odcieni.


Sama nie wiem, jak opisać ten kolor. Trochę czerwony, trochę koralowy, na pewno stonowany, idealny na jesień. Co tu dużo pisać, mi się podoba. A Wam?

P.S. Po raz kolejny sprawdza się stara prawda, że jakość lakieru nie zależy od marki, a od odcienia. O ile Sand Tropez u mnie na paznokciach trzyma się tragicznie, to Chubby Cheeks potrafi wytrzymać nawet tydzień bez uszczerbku. Nakłada się również rewelacyjnie! I bądź tu kobieto mądra i wiersze (posty) pisz... ;)



27 komentarzy:

  1. Kolor piękny :) i nazwa urocza :D

    OdpowiedzUsuń
  2. jaaaak dla mnie to zależy bardziej od naszego paznokcia niż od odcienia ;) na moich paznokciach sand trzyma się rewelacyjnie, a pierwsze delikatne uszczerbki pojawiają się po pięciu dniach :) chubby posiada moja mama i też jest zachwycona trwałością.

    OdpowiedzUsuń
  3. śliczny kolor! skojarzył mi się troszkę z jarzębiną :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zgadzam się, marka nie zawsze się sprawdza :] kolorek ładniutki.

    Pozdrawiam i zapraszam serdecznie do mnie. Zachęcam do brania udziału w Mikołajkowym konkursie. Im więcej osób weźmie udział, tym więcej zostanie nagrodzonych : D [ http://for-a-dreams.blogspot.com/2012/10/061-konkurs-mikoajkowy.html ]

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajny kolorek:) Taki soczysty i mocny:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kolor fantastyczny, lekko ceglasty- dokładnie taki jak lubię:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczny i bardzo jesienny. Brakuje tego typu koloru w mojej kosmetyczce... :)

    OdpowiedzUsuń
  8. śliczny odcien i pieknie sie blyszczy;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Każda firma ma chyba w swojej ofercie jakieś buble - dobrze, że Chubby Cheeks sprawdził się lepiej niż Sand Tropez. Rzeczywiście jest piękny!

    OdpowiedzUsuń
  10. kolor bardzo mój :) natomiast trwałość lakieru to indywidualna sprawa więc ja nie wkładam tego do jednego kociołka - wszystko zależy od bardzo wielu czynników przekonałam się o tym niejednokrotnie na danym lakierze :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękny Essiaczek :))) Skusiłabym sie na niego w 100%, ale czerwieni mam juz nadto :)

    OdpowiedzUsuń
  12. lakier lakierowi nierówny, ale kolor cudny!

    OdpowiedzUsuń
  13. Great post! I'm your new Follower! I hope you visit my blog sometimes.. Thank's! :)
    Kisses from VV!!

    OdpowiedzUsuń
  14. Mi podoba się każdy lakier który ma cokolwiek wspólnego z czerwienią ;-)
    Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...