niedziela, 27 listopada 2011

Hot or not?

Lubię jesień, choćby z tego względu, że wreszcie można bezkarnie nosić ciemne kolory na paznokciach. Jestem fanką wszelkich vampowych odcieni, wydają mi się bardzo charakterne. Dziś chciałabym Wam pokazać dość nietypową mieszankę vampu z burleską, mianowicie odcień OPI Teasy-Y Does It z zeszłorocznej kolekcji Burlesque.


Kolor to bardzo ciemny burgund, który dzięki całemu mnóstwu czerwono-złotych drobinek w dziennym świetle wcale nie wygląda na czarny, w sztucznym zaś nabiera za ich sprawą cudownego winnego blasku. Jest to lakier idealny dla tych, którzy lubią ciemnie odcienie na paznokciach w połączeniu z odrobiną bling-bling :))). Zazwyczaj nie przepadam za tego typu wykończeniem, ale w tym wydaniu całkiem mi się podoba, choć przyznam szczerze, że wielkich ochów i achów mimo wszystko we mnie nie wzbudza ;))). Myślę, że jest to fajna alternatywa dla dość płaskiego odcienia Lincoln Park After Dark. 

A Wy co sądzicie? Hot or not?:)))

34 komentarze:

  1. Śliczny lakier, ile kosztuje?

    OdpowiedzUsuń
  2. Ładny kolor, ale do mnie jakoś by nie pasował, chociaż kto wie....

    Hot!

    OdpowiedzUsuń
  3. Hot! uwielbiam takie odcienie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ligasia, tę buteleczkę sprowadzałam akurat z USA i kosztowała mnie ok. 25 zł

    dziewczyny, cieszę się, że tak uważacie:)))

    OdpowiedzUsuń
  5. a dla mnie och i ach :) jest cudny <3

    OdpowiedzUsuń
  6. hot hot hot :D
    uwielbiam takie kolory :)

    OdpowiedzUsuń
  7. bardzo ładny :) ja także ostatnio uwielbiam ciemne kolory, bordo, granat, fiolet.. ah :)

    OdpowiedzUsuń
  8. HOT!!!! Czaiłam się na niego w zeszłym roku, ale w końcu sobie darowałam i teraz trochę żałuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Sądzę ,że hot bo też go mam:)

    OdpowiedzUsuń
  10. HOOOTTT!!! świetny kolor:]]]]

    OdpowiedzUsuń
  11. Wlasnie przypadkowo odnalazlam Twoj blog. oczywiscie HOT :)
    Bardzo lubie wiec dolaczylam sie do obserwatorow, chcialam Cie follow na twitter ale masz zablokowany wiec wyslalam request do Ciebie a tymczasem....
    Pozdrawiam z wietrznego i bardzo zimnego Chicago.
    http://iwonka007.blogspot.com/
    http://iwonkaxox.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Zdecydowanie HOT! :) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  13. hot:) mam podobny odcień z china glaze i jak zwykle lubiłam tylko bezdrobinkowe lakiery tego ubóstwiam i polubiłam błyskotki na paznokciach!;-)

    OdpowiedzUsuń
  14. fajny jest.. sama go mam i lubię, choć do miłości daleka droga :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Pewnie że hot!trochę też jak hot chocolate z odrobinką chili;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękny kolor, w sam raz na porę jesienno-zimową! Od razu przywołuje do mnie myśl o choince i gorącej czekoladzie :D

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...