Dziś rzecz będzie o bazie pod lakier do paznokci. Jakiś czas temu pisałam o base coat z Essie (KLIK), która w moim przypadku nieszczególnie się sprawdziła. Po dość pochlebnych recenzjach na różnych blogach skusiłam się na bazę z Catricę zawierającą jedwab i mającą na celu wygładzenie płytki paznokcia (cena ok. 10 zł).
Początkowo byłam tym produktem naprawdę zachwycona. Baza po nałożeniu jest w zasadzie bezbarwna, wprawne oko dojrzy jednak niemalże niewidoczne różowe drobinki. Faktycznie płytka po jej zastosowaniu zdaje się być wygładzona, bardziej idealna. Baza świetnie podbija kolor lakieru, co sprawdza się zwłaszcza przy smużystych i słabo kryjących pastelach. Reasumując, kosmetyk naprawdę niezły za niewielką cenę.
Jakiś czas temu zauważyłam jednak, że baza ta wcale nie przedłuża trwałości lakieru, wręcz przeciwnie. Coraz częściej zdarzało mi się, że lakiery, co do których trwałości nie miałam wcześniej żadnych zastrzeżeń, mają skłonność do pokaźnych odprysków zaledwie po 1-2 dniach noszenia. Postanowiłam przeprowadzić mały eksperyment i po kilku miesiącach zaprzestałam stosowania bazy. Ku mojemu zdziwieniu lakiery przestały odchodzić z moich paznokci płatami, jak to miało miejsce wcześniej. Bez base coat`a trzymają się płytki 4-5 dni i dopiero po tym czasie pojawiają się pierwsze odpryski, głównie na kciuku od ciągłego stukania w klawiaturę.
W dalszym ciągu uważam, że baza Catrice to całkiem niezły produkt i z pewnością stosować ją jeszcze będę, ale od tej pory głównie z lakierami o kiepskiej pigmentacji i ze skłonnością do smug.
A Wy miałyście do czynienia z tym produktem?
P. S. Powiem Wam jeszcze w sekrecie, że od niepamiętnych czasów pomalowałam paznokcie drugi raz z rzędu tym samym kolorem OPI Red My Fortune Cookie (KLIK)... Aż sama nie mogę w to uwierzyć! :D
to gratulacje heh ;D
OdpowiedzUsuńChanel, ano dziękuję;D
OdpowiedzUsuńja chyba zdecyduję się na bazę OPI, malowała mi nią kosmetyczka paznokcie i lakier trzymał się tydzień - trzymałby się i dłużej,ale nie mogłam wytrzymać i go zdarłam zębami:)
OdpowiedzUsuńagatamanosa, nie miałam żadnej bazy z OPI, czasami trwałość produktu zależy po prostu od jego świeżości
OdpowiedzUsuńja pod lakiery kolorowe od nie pamiętnych czasów stosuję odżywki do paznokci, i nie na rzekam i są lakiery z którymi chodzę tydzień xD
OdpowiedzUsuńja też rzadko maluję paznokcie dwa razy tym samym kolorem. tzn pod rząd ;) ciekawa sprawa ;)
OdpowiedzUsuńPrzyznam sie,ze nalogowo uzywam jedynie NT Founadtion II jako baze a od czasu do czasu siegam po Orly Bonder-jednak przy NT kazdy lakier trzyma sie identycznie wiec przestala szukac preparatow bazowych;)
OdpowiedzUsuńU mnie ostatnio tyle lakierow,ze....sama nie wiem co wybrac;))) jednak cos w tym jest,ze nie siegam regularnie po te same kolory a czasami mam "faze" na jeden i ...."mecze"go dosc dlugo;)
Cos ostatnio sie glosno robi o tej firmie Catrice, ale czy faktycznie maja takie dobre kosmetyki? Wiesz moze o nich cos wiecej? :)
OdpowiedzUsuńYasminelle, good for you;)
OdpowiedzUsuństri-linga, Hexx, ja mam tyle lakierów, że czuję się w obowiązku używać wszystkie, dlatego też często zmieniam kolory, no chyba że jakiś odcień mnie naprawdę urzeknie, jak ta czerwień właśnie:)
aliczkaa, moim zdaniem to jedna z lepszym marek drogeryjnych, a głośno o niej, bo nie tak dawno pojawiła się w polskich drogeriach:)
Mam i lubię, ale w sumie niezbyt często używam, bo zazwyczaj kładę lakier na odżywkę, której w danym momencie używam:)
OdpowiedzUsuńA tak btw, to wycofali ten produkt.
;dd fajny blog zapraszam do mnie;d
OdpowiedzUsuńja używałam bazy z Oriflame a teraz używam jakiejść odżywki z lovely i też jest spoko. :)
OdpowiedzUsuńchociaż lakier trzyma mi się góra 3 dni, bo tak samo ciągle stukam w klawiaturę, albo robię coś w kuchni :P
Ja już zużywam końcóweczkę tej bazy i ją bardzo lubię - szkoda że już wycofana (dorwałam jedna na zapas :) ) W moim przypadku na tej bazie mogę lakier nosić i tydzień, ale mi w ogóle długo się wszystkie lakiery trzymają, także może przez to jestem troszkę "nieobiektywna"...
OdpowiedzUsuńNa ogół stosuję podkładu pod lakier, zwłaszcza jeśli używam "barwiących" płytkę;)Używałam bazy alessandro i niestety lakier odchodził płatami:(( Nałożyłam ten sam lakier bez bazy i stał się cud-lakier trzymał się 5-7 dni;-0.Nie wiem dlaczego tak się stało, może faktycznie była stara(choć kupiona niedawno)...Obecnie używam odżywki pod lakier kolorowy.I nie mam problemów.Rozumiem i gratuluję dobrego dla siebie wyboru lakieru;), ja w tej chwili (po szale czerwieni,niebieskiego i zieleni) mam kochanego dziwaka Over the taupe i... to jest chyba miłość;)))Natasza
OdpowiedzUsuńŚwietnie aż się na niego skuszę ;))
OdpowiedzUsuńObserwujemy?
anonyme, nawet nie wiedziałam, w Poznaniu w ogóle nigdzie nie ma Catrice:/
OdpowiedzUsuńMakeLifeLoveable, u mnie lakiery trzymają się nawet długo, ale sama zmywam, bo mi się kolor szybko nudzi;)
ania!, z pewnością wszystko zależy od płytki
Natasza, over the taupe to bardzo ładny kolor:)
Cookie, cieszę się:) co rozumiesz przez swoje pytanie?;)
Hm, raczej nakładam zwykłe lakiery bez dodatków, ale może wypróbuję... dodaje do obserwowanych i zapraszam do mnie :)
OdpowiedzUsuńMusze wypróbować tę bazę. Taka trwałość mi zdecydowanie wystarcza, ponieważ nie potrafię wytrzymać więcej niż 1 dzień z pomalowanymi paznokciami:)
OdpowiedzUsuńa ja teraz zupełnie odstawiłam malowidła do paznokci :( jak przyjdą letnie temperatury mam zamiar wybrać się pierwszy raz w życiu do salonu na pedikiur, bo sama nie dam rady już nic zrobić przy stopach ;) pozdrawiam Mizz :*
OdpowiedzUsuńkochana, nie zapomniałam o NYC i strojach :D o tym będzie w kolejnych postach :)
OdpowiedzUsuńw sobotę kupiłam diamentowy top coat z inglota, zobaczymy jak będzie się sprawdzał :D
♥ślicznie tutaj. dodajemy ?.♥
OdpowiedzUsuńosobiście nie maluje paznokci, bo je obgryzam..
OdpowiedzUsuńale pouczająca notka ;)
positively, czasami malowanie może pomóc w walce z obgryzaniem, lakier po pierwsze ładnie wygląda i nie chcemy psuć efektu, po drugie na pewno utrudnia poddawanie się nawykowi ze względu na twardą strukturę:)
OdpowiedzUsuńmoże i tak.. spróbuje :) dzięki :*
OdpowiedzUsuńodkąd kiedyś miałam pomalowane paznokcie żółtym lakierem i czarnym pękaczem, a po zmyciu zostały obrzydliwe żółte przebarwienia zawsze stosuję bazę, jednak nie przywiązuję się jakoś szczególnie do żadnej :-)
OdpowiedzUsuń