wtorek, 21 sierpnia 2012

Wirtualny prezent

Dzisiaj trochę z innej beczki, bo niekoniecznie o kosmetykach ;). Lubicie dawać prezenty? Ja bardzo, ale często mam problem z podjęciem decyzji, co kupić, żeby dana osoba była na pewno zadowolona, a kupowanie podarunków dla osobników płci męskiej to dla mnie prawdziwa katorga, bo wiecznie brakuje mi pomysłów. W takich sytuacjach z pomocą przyjść może internet, ale w dość nietypowej formie...



Otrzymałam ostatnio zapytanie, czy chciałabym przetestować nowy serwis społecznościowy, który za sprawą paru kliknięć pozwala nam podarować komuś prezent. Pomyślałam, czemu nie, przynajmniej uszczęśliwię kilku swoich bliskich i znajomych :). Serwis bonbonier.pl jest ściśle połączony z Facebookiem i pobiera z niego wszelkie dane dotyczące urodzin naszych znajomych, ważnych wydarzeń itp. Za jego pośrednictwem możemy wybrać znajomego z listy i podarować mu bon upominkowy do określonego sklepu na daną sumę. Wśród bonów znajdziemy takie, które są gratisowe oraz takie, za które musimy zapłacić. Podczas zakupu istnieje możliwość dołączenia do prezentu życzeń, później bon pojawia się na facebookowym wallu danej osoby i zostaje wysłany na maila. Co ciekawe, wydarzenia można swobodnie modyfikować, dodając je na FB, do bonu mogą dokładać się również inni znajomi solenizanta.


Tak się składa, że raptem dwa dni temu urodziny obchodził mój brat. Uszczęśliwiona, że nie muszę zbyt długo myśleć o prezencie, podarowałam mu bon do sklepu merlin.pl. Realizacja, jak się okazuje, jest bardzo prosta. Podczas składania zamówienia wystarczy wklepać kod i suma zostaje automatycznie pomniejszoną o daną kwotę. Za bon możemy zapłacić np. za pomocą PayU.

Idea serwisu wydaje się naprawdę ciekawa. Zwłaszcza jeśli chcemy obdarować osoby, które są gdzieś daleko lub zależy nam na szybkim prezencie bez wychodzenia z domu ;). Jest to interesująca opcja również dla wybrednych, którzy sami mogą zadecydować o swoim podarunku. Wśród partnerów znajdują się takie sklepy jak merlin.pl, bookoff, Universal Music Polska, Manufaktura Czekolady itp. 

Co prawda, Bonbonier dopiero raczkuje, ale moim zdaniem partnerów jest póki co zbyt mało, by serwis był w stanie przyciągnąć szerokie rzesze użytkowników. Partnerzy wydają mi się też dość monotematyczni. Chętnie zobaczyłabym wśród nich więcej sklepów odzieżowych, z biżuterią, restauracji. Ponadto, bon nie zawsze jest prezentem idealnym, zwłaszcza jeśli nie chcemy, by osoba obdarowana wiedziała, ile dokładnie wydaliśmy.

Bardzo jestem ciekawa, jak Bonbonier będzie się rozwijał. Na pewno zaglądnę tam od czasu do czasu, żeby sprawdzić, czy pojawili się nowi partnerzy. A Was przekonuje taka idea, czy preferujecie jednak tradycyjną formę wręczania podarków?



20 komentarzy:

  1. Jak dla mnie pomysł ciekawy :) Chętnie bym skorzystała.

    OdpowiedzUsuń
  2. ja jestem otwarta:)
    a co do informacji o kwocie na bonie, to chyba największy minus... ale sam pomysł bardzo fajny (szczególnie dla leniwych:P)

    OdpowiedzUsuń
  3. ciekawa rzecz ale to takie pojscie na łatwizne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. trochę tak, ale ja bym się w sumie ucieszyła, bo mogłabym wybrać sobie dokładnie taki prezent jaki chcę

      Usuń
  4. Myślę, że zdecydowałabym się na taki prezent tylko w przypadku, gdybym nie mogła sama wręczyć prezentu. Jeśli mogę spotkać się z solenizantem, samo to jest jakby częścią, otoczką prezentu i okazją do miłego spędzenia czasu, tak więc wolę z tego nie rezygnować. Lubię widzieć radość w oczach obdarowywanej osoby :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czasami zamiast zadowolenia można zobaczyć udawaną radość;P nie no, żartuję, wiadomo, że prezenty lepiej dawać osobiście i bardziej się nad nimi wysilić, choć jak już pisałam Katii, ja bym się ucieszyła z możliwości wybrania sobie dokładnie tego, co chcę

      Usuń
    2. No chyba że dostaniesz bon do innego sklepu niż byś chciała... Chyba wolę dostać tzw "kopertę", ale to tylko moje zdanie ;)

      Usuń
    3. Też prawda;) Koperta chyba faktycznie jest najpraktyczniejsza;P

      Usuń
  5. Pomysłowe, przyznaję :)
    Ja, jednak, bardzo lubię poszukiwanie prezentów dla najbliższych lub przyjaciół. Wątpię, czy skorzystałabym z portalu.

    OdpowiedzUsuń
  6. Są osoby dla których z łatwością kupujemy udane prezenty, są takie, które bardziej ucieszą się z kuponu i możliwości dokonania samodzielnego wyboru :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam zawsze problem z mężczyznami, po prostu brak pomysłów;)

      Usuń
  7. u mnie już po urodzinach, ale następnym razem podsunę tą stronkę mojemu lubemu ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Pomysł sam w sobie dobry, ale dla mnie radością jest wybieranie prezentu, szukanie go, później pakowanie itp. Taka strona jest przydatna w sytuacjach awaryjnych, albo gdy odległość nie pozwala nam na osobiste wręczenie prezentu.

    OdpowiedzUsuń
  9. Z jednej strony fajna sprawa - sama bardzo ucieszyłabym się z bonu do kilku konkretnych sklepów, ale z drugiej troszkę mnie to przeraża że takie fajne chwile jak szukanie prezentu i obdarowywanie kogoś bliskiego sprowadza się do kilku kliknieć, wpisania kwoty i już.
    miłego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziś coraz więcej rzeczy sprowadza się do kilku kliknięć - znak czasu:/

      Usuń
  10. Bardzo fajny pomysł. oTAGowałam Cię:) Zapraszam:)

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...