środa, 10 lipca 2013

A dla wrażliwych...

Dwa produkty pielęgnacyjne dla szczególnie wrażliwych z serii Pharmaceris A, czyli PURI-SENSILIUM Łagodząca Pianka Myjąca do twarzy i oczu oraz PURI-SENSILIQUE Łagodny tonik nawilżający do twarzy. Kosmetyki sygnowane literką A zostały stworzone specjalnie z myślą o skórze podatnej na podrażnienia i alergie. Charakteryzują się krótkimi składami bez parabenów, alergenów, alkoholu i kompozycji zapachowych.



Mogę tylko potwierdzić, że faktycznie oba produkty są niesamowicie delikatne i dobrze sprawdzają się podczas codziennego demakijażu. Piankę wyróżnia bez wątpienia jej uniwersalność, jako że nadaje się do mycia całej buzi (twarzy, szyi, oczu), nie powodując uczucia pieczenia czy ściągnięcia. Kosmetyk dobrze radzi sobie z wszelkiego rodzaju różami, bronzerami, cieniami i podkładami. W zasadzie jedynie maskara wymaga osobnego specyfiku. Dość poważnym minusem jest jednak wydajność, gdyż produkt używany codziennie znika w tempie ekspresowym, co przy dość wysokiej cenie (28,90 zł za 150 ml) jest zjawiskiem nieszczególnie pożądanym.


Wyjątkowo polubiłam się natomiast z tonikiem, który, biorąc pod uwagę jego delikatny skład, rewelacyjnie oczyszcza i nawilża. Preparat zmywa pozostałości makijażu, pozostawiając skórę miękką i pozbawioną uczucia ściągnięcia, którego szczerze nie znoszę. Skuteczne działanie, przyzwoita pojemność przy jednocześnie niezbyt wygórowanej cenie (25,90 zł za 200 ml) sprawia, że kosmetyk ten na pewno zostanie ze mną na dłużej. Moja często kapryśna cera zdecydowanie lubi się z dermokosmetykami tego typu :).

A jak jest u Was? 



29 komentarzy:

  1. Wahałam się przy zakupach pianki do mycia i póki co wybrałam Decubal, ale tej też na pewno spróbuję:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie nie przekonuje ta znikoma wydajność, aktualnie wolę Bandi :)

      Usuń
  2. Swego czasu miałam tą piankę i bardzo lubiłam, jeszcze kiedyś do niej wrócę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. tę piankę bardzo lubię natomiast tonik taki sobie średniaczek, nie potrafię się nim zachwycać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak czytam Twoje posty i opinie, to zawsze mam na opak ;D

      Usuń
  4. Kilka razy trzymałam w łapkach tę piankę, ale za każdym razem odkładałam. Chyba nie żałuję ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zależy, kto czego szuka, jest to fajny produkt dla osób z naprawdę wrażliwą skórą

      Usuń
  5. Muszę w końcu wypróbować jakąś piankę ;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. u mnie pianka sprawdza się już od jakiegoś czasu, aktualnie mam jej 3 opakowanie

    OdpowiedzUsuń
  7. Kolejne opakowanie w łazience.Nawet nie szukam innego:)

    OdpowiedzUsuń
  8. W takim razie ze mna cos nie tak bo mam ta pianke uzywam juz od miesiaca codziennie i mam wrazenie ze ona w ogole nie ubywa! Nawet polowy opakowania jeszcze nie dobilam a przyznam szczerze ze zawsze po dwie pompki aplikuje....

    OdpowiedzUsuń
  9. kusi mnie,bo sprawdzaja sie u mnie produkty tej firmy,ale jak na razie sie wstrzymam bo cena nie zacheca

    OdpowiedzUsuń
  10. Lubię pianki, ale rzadko kupuję właśnie ze względu na słabą wydajność. Z serii A jak dotąd miałam lekki krem głęboko nawilżający - był przyzwoity, ale bez szału. Uwielbiam za to micel z serii T i chyba skuszę się jeszcze na coś z serii Rosalgin...

    OdpowiedzUsuń
  11. cóż ja mogę powiedzieć ;) dermoksoemtyki Pharmaceris to zdecydowanie moi polscy ulubieńcy, tonik mam i zastępuje mi Biodermę

    OdpowiedzUsuń
  12. Miałam i piankę i tonik i oba produktu bardzo polubiłam.

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo ciekawe! Szukam właśnie dobrych produktów do oczyszczania bez zawartości alkoholu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no to te mogę polecić z czystym sumieniem :)

      Usuń
  14. O, a w moje doświadczenie z pianką - jej wydajnością- zupełnie odwrotne! ;)http://makeupbrock.blogspot.com/2013/01/pharmaceris-daje-rade.html
    pozdrowionka Mizz V! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no proszę, okazuje się, że może być inaczej :)

      Usuń
  15. Ja w tym momencie jestem zakochana w piance Decubal, z tą różnicą, że używam jej jedynie rano dla odświeżenia po nocnej pielęgnacji :)

    OdpowiedzUsuń
  16. jeszcze nie miałam tych produktów ale kuszą :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Mam tą piankę ale czeka w kolejce. I w sumie musiałaby być naprawdę świetna bo właśnie testuję Cetaphil i jestem oczarowana.

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo lubię zarówno piankę, jak i tonik. Ale co do wydajności pianki zgadzam się - znika w zastraszającym tempie, co czyni ją dość drogą :(

    OdpowiedzUsuń
  19. nigdy nie stosowałam produktów z tej firmy do twarzy, może czas to zmienić
    ale aktualnie mam ban na zakupy hihihi

    OdpowiedzUsuń
  20. uwielbiam krem pod oczy z tej serii, jest cudownie nawilżający, nie podrażnia :)

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...